<H3>SLOW FOOD Polska:</H3>
  Będzie się działo
 
SLOW FEST SOPOT
dodano: 2015-06-24
W dniach 27 i 28 czerwca 2014 na sopockim Molo między godziną 11.00 a 19.00 odbędzie się trzecia edycja cyklicznego kulinarnego wydarzenia z udziałem znakomitych kucharzy z wielu zakątków Polski: "Slow Fest Sopot” zwany do tego roku “Sopot od kuchni”.
    więcej >>
 
  Slowfoodowe przepisy
 
Gęś domowa
dodano: 2012-11-23
Wojciech Modest Amaro – Atelier Amaro, Warszawa
    więcej >>
 
 
 
  Wiadomości
 
Terra Madre – Slow Food Festival
dodano: 2014-10-20

Najwybitniejsi szefowie kuchni w Polsce i drobni producenci. Ludzie, którzy karmienie innych podnoszą do rangi sztuki - tak w skrócie można opisać bohaterów Terra Madre – Slow Food Festival, który odbędzie się w dniach 7-9 listopada 2014 roku w Krakowie.

 Od 2004 roku Slow Food organizuje co dwa lata spotkania rolników z całego świata, gromadząc przy tym w jednym miejscu tysiące najwybitniejszych szefów kuchni, naukowców zajmujących się rolnictwem, przetwórstwem oraz gastronomią i przy tym pokazujac konsumentom, czym jest jakościowe i zdrowe jedzenie i czym jest życie rolnika i hodowcy. W tym roku podobna impreza zostanie zorganizowana w Krakowie.

- Chcemy, by Terra Madre - Slow Food Festival był świętem „Matki Ziemi”, dlatego zapraszamy wszystkich rolników, hodowców oraz przetwórców wytwarzających dobre, czyste i sprawiedliwe produkty spożywcze. Program Terra Madre wypełnią laboratoria smaku, warsztaty kulinarne, debaty tematyczne i pokazy, za którymi stać będą najwyższe autorytety z wielu krajów - zapowiada dr Jacek Szklarek, prezes Slow Food Polska i pomysłodawca festiwalu. 
Terra Madre – Slow Food Festival to okazja, by w jednym miejscu spróbować świeżej gęsiny, serów zagrodowych, dojrzałej wołowiny i soczystej jagnięciny, ryb bałtyckich i słodkowodnych, miodów, doskonałego pieczywa i słodyczy przygotowanych zgodnie z tradycją cukierniczą. Winiarze z całej Europy otworzą zarówno butelki z radosnym młodym winem, jak i z bardziej ustatkowanymi trunkami, swoje piwa zaprezentują browary rzemieślnicze. Do tego prawdziwe cydry, miody pitne, destylaty owocowe: od palinki przez śliwowicę po rakiję, nalewki i wódkę ziemniaczaną.
- Wśród nas, winiarzy w Tokaju, na co dzień masz kontakt z ziemią i nie potrzeba tu wielkiej filozofii, by wiedzieć, jak od niej zależy nasze życie i praca. W mojej winnicy chcieliśmy zawsze respektować ziemię w jej naturalnym rytmie, dlatego jako pierwsi w Tokaju przekształciliśmy nasze gospodarstwo w gospodarstwo biodynamiczne - mówi Marta Wille-Baumkauff, właścicielka winnicy Pendits oraz szefowa Convivium Slow Food Tokaj. - Współpraca człowieka z naturą, z Matką Ziemią, to dzisiaj być albo nie być. W Krakowie, który tak bardzo jest bliski wszystkim tokajskim winiarzom, warto się nad tym zastanowić i zobaczyć, co jeszcze możemy robić lepiej.
- Od pierwszej edycji Terra Madre w Turynie w 2004 roku jesteśmy jako producenci ogromnymi zwolennikami tej idei. W Polsce mało kto o tym wie, ale twarz mojego taty Macieja posłużyła organizatorom jako główny wizerunek do promowania tego wydarzenia o zasięgu globalnym - wspomina Marcin Jaros z Pasieki Jaros. - Dzisiejszy świat zdaje się uwierzył magikom i technologii, ale w jedzeniu bez dobrej materii pierwszej nie jesteś w stanie zrobić czegoś naprawdę wielkiego. Nam nie uda się sztuka wyprodukowania jednych z najlepszych na świecie miodów pitnych, jeśli nie będziemy mieli najlepszego miodu. Selekcjonowanie miodu to w naszej dziedzinie praca na pokolenia, dlatego cieszę się, że Slow Food Polska umożliwił wszystkim producentom, takim jak pszczelarze, spotkanie się w gronie wybitnych szefów kuchni i pasjonatów dobrego jedzenia z Europy Środkowej - dodaje Maciej Jaros, którego wybornych miodów pitnych będzie można spróbować podczas krakowskiego Terra Madre – Slow Food Festival.
- Europa Środkowa przez dziesiątki lat komunistycznego odizolowania zatraciła wiele ze swojej bioróżnorodności i tradycji kulinarnej. Owszem, ostatnie lata to ogromne ożywienie. Węgry stopniowo powracają do winiarskiej elity z majestatycznym Tokajem i zaskakują wędlinami na bazie mangalicy, Rumunia porywa wyjątkowymi przetworami z owoców oraz pyszną jagnięciną, Słowacja przeżywa wspaniały rozwój rzemieślniczego serowarstwa, Słowenia w jakościowym winiarstwie dorównuje takim potęgom, jak Włochy czy Francja, Polska wróciła na dobre do tradycyjnych wędlin, gęsiny i ziemniaczanej wódki, Czesi wciąż udowadniają, że są narodem, który jak żaden inny zna się na piwie. Do tego dochodzi fantastyczny powrót i rozwój winiarstwa na Morawach. Mamy czym się chwalić, ale bądźmy szczerzy, jesteśmy na początku drogi i potrzeba wiele pracy, wymiany doświadczeń, by przywrócić blask naszej Ziemi, naszej Europie Środkowej - ocenia Jacek Szklarek i zaprasza do udziału w festiwalu producentów jakościowych i związanych z terytorium produktów spożywczych, restauratorów, hotele, gospodarstwa agroturystyczne, miasta i regiony szczycące się wyjątkowymi kulinariami, instytucje promujące ekologiczne rolnictwo i przetwórstwo, firmy wytwarzające sprzęt AGD i pasjonatów dobrego smaku. 
 
Pierwszy jest produkt
Tych ostatnich szczególnie ucieszy, że podczas Terra Madre – Slow Food Festival do Krakowa przyjadą szefowie kuchni rekomendowanych przez Slow Food restauracji: Wojciech Modest Amaro, Aleksander Baron, Bartosz Budnik, Janusz Fic, Marian Frankowski, Bogdan Gałązka, Witek Iwański, Rafał Kopicki, Jacek Krakowiak i Dominik Narloch. Każdy z nich przygotuje kolację w jednej z krakowskich restauracji (piątek i sobota, 7 i 8 listopada), pokazując przy tym, że produkty od polskich rolników i hodowców stanowią świetną bazę dla wyrafinowanej i nowoczesnej kuchni.
- Natura kuchni polskiej wciąż przed większością Polaków zatrzymała się na poziomie dań tradycyjnych. Niekiedy dania pozostają wierne starym recepturom, niekiedy zaś ewoluują w stronę kostki rosołowej - stwierdził Wojciech Modest  Amaro, właściciel i szef kuchni jedynej w Polsce restauracji wyróżnionej gwiazdką Michelin. - Na szczęście mamy dziedziny, jak dziczyzna, runo leśne, gęsina i wiele innych, w których mamy szansę stać się wyjątkowi w skali Europy czy świata. Sukces Atelier Amaro polegał między innymi na dotarciu do wyjątkowych producentów i produktów, po które mało kto miał odwagę sięgnąć i zinterpretować je w oryginalny sposób. Nasze kolacje od Bałtyku do Tatr dla wielu były swoistym odkrywaniem Polski, naszej Terra Madre.
Szefowie kuchni są ważnym ogniwem kulinarnego łańcucha, który łączy konsumentów z rolnikami i hodowcami: edukują tych pierwszych, często mają niebagatelny wpływ na życie tych drugich. Są forpocztą zmian. - Jako szefowie kuchni bardzo często mamy szansę wesprzeć rolników czy hodowców - mówi Adam Chrząstowski, szef kuchni Restauracji Ed Red w Krakowie. - W naszej restauracji, specjalizującej się w stekach, zdecydowaliśmy się w pełni na jakościową polską wołowinę. Jeszcze kilka lat temu mało kto mówił o naszym mięsie wołowym, jako wyjątkowym smakowo. Dzisiaj, dzięki urządzeniom do dojrzewania takiego mięsa, często słyszę z ust Włochów czy Hiszpanów, że mamy genialną wołowinę. W ten oto sposób, hodowca w połączeniu z właściwym przygotowaniem kulinarnym przez szefa kuchni serwują wyjątkowe dania i produkt. Dlatego idea „Terra Madre” uświadamia nam, jak ważne jest przymierze szefa kuchni z rolnikiem i hodowcą dla każdej ze stron - podsumowuje Chrząstowski.
Podczas Terra Madre – Slow Food Festival z Adamem Chrząstowskim podroby i wołowinę przygotowywał będzie Aleksander Baron, szef kuchni w warszawskiej restauracji Solec 44. - Dla mnie Slow Food to unikalna relacja, ta która rodzi się pomiędzy kucharzem a producentem, kucharzem a produktem, to także relacja ludzka, to co istnieje poza czysto biznesową współpracą- to przyjaźń i wzajemne zrozumienie. W końcu nie istniejemy bez siebie, wspólnie tworzymy zrównoważony świat, w którym ponad szybką konsumpcję wybieramy świadome życie - powiedział Baron podczas pierwszej konferencji prasowej, która odbyła się 7 października w warszawskiej restauracji Solec 44. - Dziś moją pracę postrzegam jako iście pozytywistyczną misję, która zakłada upowszechnianie tego, co do tej pory było jedynie dla wybranych. Chciałbym aby jakościowe, lokalne produkty były ogólnodostępne. Promocja tych produktów to bezpośrednie wspieranie polskiej gospodarki, ale przede wszystkim polskiego rolnika i wytwórcy, to wsparcie dla wybranego przez niego sposobu życia. I choć wywodzę się z czysto anarchistycznych ruchów, mam wrażenie, że dziś ta buntownicza, antysystemowa droga spotyka się z tą oddolną i społeczną- właśnie w Slow Foodowej idei.
 
Terra Madre – Slow Food Festival odbędzie się w dniach 7-9 listopada 2014 roku w oddanym do użytku w maju tego roku Międzynarodowym Centrum Targowo-Konferecyjnym EXPO Kraków, co gwarantuje najwyższe standardy obsługi i ekspozycji targowej. Podczas Terra Madre – Slow Food Festival będzie można wziąć udział w rozlicznych laboratoriach smaku, warsztatach kulinarnych, debatach tematycznych i pokazach. Zapisy na nie zostaną uruchomione 10 października. 
Organizatorzy pamiętali też o najmłodszych: podczas gdy ich opiekunowie spacerować będą po terenie, na którym odbędą się targi, ich podopieczni wezmą udział w rozlicznych grach, warsztatach i konkursach edukacyjnych.
Wiele festiwalowych imprez rozsianych będzie w całym Krakowie. Przecież tylko na Starym Mieście znaleźć można ponad 500 restauracji, pubów i kawiarni. W części z nich będą odbywać się festiwalowe dyskusje, degustacje i spotkania z producentami.
 
Szczegółowy program Terra Madre – Slow Food Festival: www.terramadre.pl 
    << powrót
 
  Dołącz do nas
 
 
 
 
 
 
  Sonda
 
 
 
|  e-biuletyn  |  |  mapa strony  |  kontakt  |